Najlepsze materiały na lato – w czym będzie chłodno i wygodnie podczas upałów?

Najlepsze materiały na lato to te, które przepuszczają powietrze i szybko odprowadzają wilgoć ze skóry. W praktyce sprawdzają się cztery naturalne i sztuczne włókna: len, bawełna, wiskoza oraz lyocell. Len wygrywa przewiewnością i chłonnością, bawełna zapewnia miękkość i łatwą pielęgnację, wiskoza przyjemnie się układa i chłodzi w dotyku, a lyocell wchłania więcej potu niż bawełna, a jednocześnie szybciej schnie.
Z tego artykułu dowiesz się:
-
jak rozpoznać dobry materiał na lato po przewiewności i chłonności potu,
-
które tkaniny najlepiej sprawdzają się w upały – len, bawełna, wiskoza i lyocell,
-
jakich materiałów lepiej unikać podczas upalnych dni,
-
jak dbać o naturalne tkaniny latem, żeby dłużej służyły.
Po czym poznać dobry materiał na lato?
Najlepszy materiał na lato ma dwie podstawowe cechy: jest przewiewny i chłonny.
- Przewiewność oznacza, że tkanina przepuszcza powietrze i nie zatrzymuje ciepła przy ciele, dzięki czemu skóra może oddychać.
- Chłonność to zdolność włókna do wchłaniania potu z powierzchni skóry, żeby nie zostawał on w postaci lepkiej warstwy.
Te dwie właściwości razem tworzą to, co w materiałoznawstwie nazywa się komfortem termicznym.
Trzecim istotnym kryterium jest szybkość schnięcia. Włókno, które chłonie wilgoć, ale długo pozostaje mokre, w upalne dni sprawdza się słabo. Najlepsze tkaniny na lato pochłaniają pot i szybko go odparowują, dzięki czemu skóra pozostaje sucha.
Warto też zwrócić uwagę na splot i gramaturę. Luźny, otwarty splot przepuszcza więcej powietrza niż gęsta, zbita tkanina, a niska gramatura (masa materiału na metr kwadratowy) oznacza lżejsze i chłodniejsze ubranie. Lniana tkanina potrafi mieć gramaturę nawet od około 120 g/m², co w połączeniu z płóciennym splotem daje wyraźne uczucie chłodu. Naturalne włókna, takie jak len czy bawełna, mają tu przewagę nad większością syntetyków, ponieważ z natury lepiej odprowadzają wilgoć.
Jakie materiały najlepiej sprawdzają się w upały? Ranking
Poniższy ranking przedstawia cztery tkaniny, które najlepiej znoszą wysokie temperatury. Każda ma swoje zalety, więc wybór zależy od tego, czy zależy Ci bardziej na maksymalnej przewiewności, miękkości, eleganckim wyglądzie czy łatwej pielęgnacji.
-
Len – tkanina numer jeden na upały
Len to lekki i przewiewny materiał naturalny na lato. Włókna lniane mają otwarty, luźny splot, który zapewnia dobrą cyrkulację powietrza, a niska izolacyjność cieplna sprawia, że len nie ogrzewa dodatkowo ciała, tylko pomaga odprowadzać ciepło na zewnątrz. Len jest przy tym higroskopijny – potrafi pochłonąć nawet do około 25% swojej masy w wilgoci, nie dając przy tym uczucia mokrego materiału. W praktyce oznacza to mniej odczuwalnego potu w najgorętsze dni.
Do zalet lnu dochodzą właściwości bakteriostatyczne, które ograniczają rozwój drobnoustrojów odpowiadających za nieprzyjemny zapach, oraz naturalna antystatyczność. Główną wadą jest skłonność do gniecenia, ale wielu osobom ta lekko pomięta faktura lnu kojarzy się z wakacyjnym, swobodnym stylem.
-
Bawełna, która pozwala czuć się komfortowo w upalne dni
Wybierając ubrania na lato, nie warto pomijać bawełny. To najbardziej uniwersalny naturalny materiał na ciepłe dni. Jest miękka, przyjemna w dotyku i dobrze wchłania wilgoć – bawełniane włókno absorbuje jej mniej więcej 7–8,5% swojej masy, dzięki czemu skutecznie pochłania pot. Bawełna oddycha, jest hipoalergiczna i łatwa w pielęgnacji, co czyni ją wygodnym wyborem zarówno w lekkich tkaninach koszulowych, jak i w przewiewnych dzianinach na T-shirty, koszule i sukienki noszone na co dzień.
W porównaniu z lnem bawełna jest mniej przewiewna i wolniej schnie, za to prostsza w praniu i mniej podatna na gniecenie. Jeśli zależy Ci na materiale idealnym na lato, o który nie trzeba szczególnie dbać, a który mimo to pozostaje komfortowy w noszeniu w upały, ubrania z bawełny będą trafnym wyborem.
-
Wiskoza – przewiewny materiał na lato o jedwabistym wykończeniu
Wiskoza to sztuczna tkanina produkowana z naturalnej celulozy drzewnej, która dobrze sprawdza się w upały dzięki lekkości i przewiewności. Choć technologicznie zalicza się ją do włókien sztucznych, jej surowcem jest naturalna celuloza, więc pod względem oddychalności bliżej jej do bawełny niż do syntetyków z ropy naftowej. Wiskoza dobrze wchłania wilgoć i chłodzi w dotyku, a przy tym pięknie się układa i ma jedwabisty połysk, który dodaje stylizacjom lekkości.
Wadą wiskozy jest mniejsza odporność na uszkodzenia – potrafi się mechacić i wymaga delikatniejszego prania niż bawełna. To materiał dla osoby, która ceni zwiewne, kobiece kroje i elegancki wygląd bardziej niż maksymalną wytrzymałość.
-
Lyocell i tencel – ekologiczny materiał na najgorętsze dni
Lyocell, znany też pod nazwą tencel, to ekologiczny materiał wykonany z celulozy drzewnej, który pochłania więcej wilgoci niż bawełna i szybciej schnie. W standardowych warunkach wchłania 12–13% swojej masy w wilgoci, czyli około 50% więcej niż bawełna, dzięki czemu skóra dłużej pozostaje sucha nawet w upale. Potwierdza to sam producent włókna, Lenzing, według którego struktura lyocellu wchłania i uwalnia wilgoć, wspierając suchszy mikroklimat na skórze.
Samo włókno powstaje z drewna takich drzew jak eukaliptus czy buk, w zamkniętym obiegu rozpuszczalnika, który odzyskuje się niemal w całości – stąd jego reputacja jednego z bardziej przyjaznych środowisku włókien. Lyocell jest przy tym miękki, gładki w dotyku i delikatny dla skóry, więc dobrze sprawdza się u osób z wrażliwą cerą i alergików. W odróżnieniu od wiskozy jest bardziej wytrzymały i mniej podatny na gniecenie. To materiał, po który warto sięgnąć, gdy zależy Ci na połączeniu komfortu naturalnych tkanin z ekologicznym pochodzeniem.
Jakich materiałów lepiej unikać w upały?
Latem najsłabiej wypadają syntetyki, przede wszystkim poliester. Poliester to włókno hydrofobowe, co oznacza, że nie wchłania wody – pot zostaje na skórze lub na powierzchni tkaniny, zamiast być odprowadzany do wnętrza włókna. Klasyczny gęsto tkany poliester słabo przepuszcza powietrze, przez co w upalne dni ciało szybciej się poci, a pot lepi się do niego, zamiast odparowywać.
Do tego dochodzi kwestia zapachu. Bakterie odpowiedzialne za woń potu namnażają się na gładkiej, syntetycznej powierzchni szybciej niż na włóknach naturalnych, dlatego poliestrowe ubrania po kilku noszeniach potrafią nieprzyjemnie pachnieć mimo prania. Ponadto poliester elektryzuje się i bywa szorstki, co dodatkowo obniża komfort w wysokich temperaturach.
To nie znaczy, że każdy syntetyk jest zły – nowoczesne tkaniny techniczne z domieszką poliestru, projektowane do sportu, potrafią sprawnie transportować wilgoć na zewnątrz i szybko schnąć. Problem dotyczy głównie taniej, gęstej odzieży z czystego poliestru noszonej w bezruchu, gdy pot nie ma jak odparować. Na letnie dni warto więc czytać metki i wybierać tkaniny z przewagą naturalnych lub celulozowych włókien.
Jak dbać o naturalne materiały latem?
Latem naturalne i celulozowe tkaniny potrzebują łagodnego traktowania, bo wysokie temperatury i mocne programy prania szybko je niszczą. Odpowiednia pielęgnacja zaczyna się już przy praniu, a kończy na właściwym suszeniu, dlatego warto przyjrzeć się każdemu z tych etapów osobno.
- Len i bawełnę pierz w temperaturze około 30°C, na niskich obrotach i z użyciem łagodnego detergentu. Przy lnie zrezygnuj z płynu zmiękczającego, ponieważ jego składniki mogą osłabiać naturalne właściwości włókien, a przy tym nie przeładowuj bębna, bo ścisk potęguje zagniecenia.
- Wiskoza i lyocell wymagają podobnej ostrożności, czyli niskiej temperatury, delikatnego programu i łagodnych środków piorących. Wiskoza jest mniej stabilna na mokro, więc unikaj mocnego wirowania i wykręcania, natomiast lyocell, choć odporniejszy na gniecenie, także nie znosi wysokich temperatur, które mogą osłabić jego włókna.
- Suszenie ma znaczenie równie duże, jak pranie. Lniane i wiskozowe ubrania po praniu strzepnij i rozwieś lub rozłóż na płasko, ręcznie wygładzając zagniecenia, dzięki czemu tkanina dłużej zachowa kształt i przewiewność.
- Suszarki bębnowej unikaj przy większości naturalnych i celulozowych materiałów, bo wysoka temperatura sprzyja kurczeniu się włókien i skraca żywotność ubrań.
Letni komfort to przede wszystkim kwestia świadomego wyboru tkanin i dzianin. Stawiając na naturalne i celulozowe materiały – takie jak len, bawełna, wiskoza czy lyocell – zapewniasz skórze oddychanie nawet w największe upały. Wystarczy pamiętać o ich łagodnej pielęgnacji, żeby dłużej zachowały trwałość i wygodę noszenia przez wiele sezonów.
Zajrzyj do lnianych ubrań z kolekcji Carry i skompletuj letnią garderobę z materiałów, w których naprawdę oddycha się w upały i odczuwa komfort.
FAQ
Czy jedwab jest dobry na upały?
Tak, jedwab to naturalne włókno o dobrych właściwościach termoregulacyjnych – chłodzi w upale i dobrze przepuszcza powietrze. Sprawdza się podczas upałów, ale wymaga bardzo delikatnej pielęgnacji i szybko pokazuje ślady potu, dlatego w codziennym, intensywnym noszeniu bywa mniej praktyczny niż len czy bawełna. Najlepiej wypada w lżejszych, eleganckich stylizacjach na gorące dni.
Jaki materiał najlepiej odprowadza wilgoć?
Spośród tkanin codziennych najlepiej odprowadza wilgoć lyocell (tencel) – wchłania jej około 50% więcej niż bawełna i szybko schnie, dzięki czemu pomaga utrzymać skórę suchą. Tuż za nim plasuje się len, który pochłania do około 25% wilgoci względem swojej masy i szybko ją odparowuje. Oba radzą sobie z potem lepiej niż bawełna, a zdecydowanie lepiej niż poliester, który wilgoci nie wchłania praktycznie w ogóle.
Co jest chłodniejsze i jest lepszym wyborem na lato – len czy bawełna?
Chłodniejszy jest len. Ma luźniejszy, bardziej otwarty splot i niższą izolacyjność cieplną, więc lepiej odprowadza ciepło i przepuszcza powietrze. Bawełna jest za to miększa i łatwiejsza w pielęgnacji, dlatego wybór między nimi zależy od tego, czy priorytetem jest maksymalna przewiewność, czy wygoda na co dzień.
Źródła:
- https://www.lenzing.com/products/textile-fibers/tenceltm-lyocell/
- https://textiletuts.com/what-is-tencel-lyocell/


